APOSTOŁ AURELIA.
17.
Apostoł Aurelia przybyła na spotkanie z Jezusem Chrystusem. Przebyła wiele kilometrów. Radość ze spotkania osobistego z Jezusem Chrystusem była wielka.
To pierwsze spotkanie. Jakie będą efekty czas pokaże.
Bycie apostołem to wytężona praca, czujność i odczuwanie na pełnych obrotach!
Nie można pozwolić sobie na chwilę niepewności ani wahania, bo to od razu ściąga z drogi do Światła i leci się w dół. Trzeba intensywnie nad sobą pracować i cały czas słuchać podpowiedzi płynących z ducha.
To co podpowiada nam rozum to same ciemności.
W procesie rozwoju duchowego nie można opierać się na materii.
Materia ma służyć wsparciu zachodzących procesów.
Stwórca dał nam świat doskonały, tylko nie potrafimy z niego korzystać.
Nie może być wyzysku człowieka przez człowieka.
Wszystko musi opierać się na równości.
Stwórca chce widzieć człowieka radosnego, ale żyjącego zgodnie z zasadami Pana Naszego. Wszystko musi współbrzmieć w stworzeniu i mamy równowagę.
Niestety ludzkie twory wszystko chcą robić po swojemu.
Niszczą planetę Ziemia, swoimi dziwnymi wynalazkami.
Próbują konkurować z Stworzycielem i z tego wynika tylko zagłada dla Ziemi.
Jedynie współbrzmienie w prawach natury daje nam pełną radość, zadowolenie.
Świat jest stworzony idealnie i nie potrzeba go poprawiać.
Żaden ludzki twór nie jest wstanie ujarzmić żywiołów.
Przejawiają się one coraz mocniej.
Ludzkie twory bierzcie się do pracy duchowej, a nie wymyślajcie sobie jak by tu walczyć z żywiołami.
Wycieczki rozumowe nie są nikomu potrzebne!
Tagi: APOSTOŁ AURELIA., apostoł, Prawda, Przesłanie Mojżesza, Słowo